Cześć.
Nazywam się Mateusz Ostrowski, jednak większość moich
znajomych nazywa mnie Matt – Matt Ostrowski - niech więc tak zostanie. Co chcę zrobić?? Na początek posłuchaj proszę, a potem czytaj dalej :-)
Ale o co chodzi??
Całość muzyki na tę płytę napisałem osobiście i mam nadzieję, że odnajdziesz siebie w historiach, które wyśpiewuję, a i sama muzyka cię porwie i zabierze w podróż do różnych ciekawych, nietypowych muzycznych miejsc.
Kim jestem
Jestem mężem Magdy, tatą Mai, anglistą, pasjonatem, wariatem, marzycielem, INFP, np i czywiście artystą. Piosenki pisżę i wykonuję od zawsze, natomiast dopiero jakiś czas temu po namowach kilku kluczowych osób postanowiłem, że już pora skończyć z pisaniem do szuflady! W ten sposób znalazłem się tutaj, i wiesz co?, i noszę w sobie tę wiarę, że mnie wspomożesz, że spojrzysz łaskawym okiem na moje "dziecko", i że dzięki tobie oraz tobie podobnym zapaleńcom moje marzenie się spełni i płyta „GHOST CHILLI” ujrzy światło dzienne.
Dzięki nieocenionemu Mirkowi Stępniowi udało mi się zrealizować kilka demówek, które mocno przypominają zamierzony efekt, choć jeszcze daleka droga ;-) posłuchaj:
O czym jest ta płyta?
O miłości - przede wszystkim o miłości, choć nie jest ckliwa i nie są to same ballady. O miłości w jej różnych odsłonach. Jest pasja i erotyka. Jest romantyczność. Jest miejsce na złamane serca, na desperację, stratę, tęsknotę, zagranie vabank. Jest Bóg. Nie ma natomiast mdłości i cepeliady. Jest to płyta muzycznie różnorodna lecz spójna - w tej mitycznej "większej połowie" śpiewana w języku angielskim. Stylistycznie obracająca się wokół soulu, rocka, americany oraz innych ekscytujących stylówek. Nie ma na niej miejsca na nudę, monotonię i bylejakość (stąd te koszty).
Jak do niej doszło??
Otóż, niesamowity Mirek Stępień (Budka Suflera, TGD, etc..), zawodowy muzyk od zawsze, który jest drogim przyjacielem, a na tej płycie jest mistrzem aranżerem, producentem, i sprawia, że koncepcja staje się muzyką, po przesłuchaniu moich utworów stwierdził, że nad tym materiałem koniecznie trzeba popracować, bo jak to się mawia "z tej mąki będzie chleb" :-D. I to jest właśnie ten projekt. Wierzymy ponad wszelką wątpliwość, że ci się spodoba.
Miałem okazję już współpracować z Mirkiem przy nagrywaniu płyty "MOB TeHillah – Oto On", który nagrałem z grupą cudnych przyjaciół, a na którym to krążku Mirek zrobił naprawdę świetną robotę, nie mam więc żadnego problemu, by powierzyć mu opiekę nad innymi moimi „dziećmi” ;-) Żeby posłuchać MOB TeHillah kliknij ostatni link.
Współpracuję z muzykami, którzy znani już są z innych niesamowitych zespołów - obiecuję, że nie będziesz rozczarowana/y.
Myślę, że śmiało mogę zagwarantować każdej rozumnej istocie przyjemne połechotanie nawet najbardziej wyczulonych artstycznych zmysłów :-D
Ale dlaczego tak drogo??
Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że nagranie solidnej, profesjonalnej płyty kosztuje masę pieniędzy. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Na początek chcę zgromadzić wystarczającą ilość środków, by móc wejść do studia. Jestem jeszcze w trakcie pertraktacji, ale na podstawie przeprowadzonych rozmów same nagrania, a potem mix i mastering będą kosztować lekko ponad 35 .000zł (są to znacznie zaniżone koszty - po przyjacielsku). Tyle na początek, potem czeka mnie kolejna batalia, by pokryć resztę kosztów, czyli pozostałość honorariów muzyków, koszty okładki, tłoczenia płyt CD, być może winyli, etc... Ale to potem.
Przyjacielu, wiele od ciebie zależy, naprawdę - chciałbym, byś mi zaufał, posłuchał nad czym pracuję i zasiał, w jak mniemam, oryginalny i obiecujący projekt.
Dziękuję ci bardzo! :-)